Header Pic Header Pic
Header Pic
 
Header Pic
Header Pic  Pfeilstart arrow świat
Header Pic
Header Pic

świat
Straszni mieszczanie PDF Drukuj
Wpisał: Andrzej Smosarski   
21.01.2009.

Czy człowiek reprezentujący ludzi odpowiedzialnych za ludobójstwo staje się bezkarny w momencie w którym weźmie udział w jakiejś podniosłej uroczystości? Najwyraźniej tak, co widać po reakcji policji i części komentatorów po akcji anarchistów podczas wystąpienia ambasadora Izraela w Poznaniu.

 Autor: Piotr Ciszewski

Zmieniony ( 21.01.2009. )
Czytaj całość…
 
Rewolucja boliwariańska w Wenezueli PDF Drukuj
Wpisał: Jakub Grzegorczyk   
07.10.2006.

Bolivar

Perspektywy alternatywnych modeli społeczno-ekonomicznych w dobie globalizacji.

Jedną z podstawowych cech zjawiska globalizacji jest unifikacja - i to nie tylko w wymiarze kulturowym, który jest z nią kojarzony najczęściej (gdzie symbolem stała się powszechna "makdonaldyzacja"), ale także w wymiarach: społecznym, ekonomicznym i politycznym. Globalizacja jest więc unifikacją istniejących modeli społeczno-politycznych, upowszechniającą wolnorynkową gospodarkę i demokrację liberalną. Ten "unifikacyjny wymiar" globalizacji ma z pewnością źródła w samej genezie procesu: w jej ideowych, ekonomicznych i geopolitycznych uwarunkowaniach. Proces globalizacji zaczął się bowiem de facto do ideowej ofensywy liberalizmu i konserwatyzmu (związanej z rządami Margaret Tchacher w Wielkiej Brytanii i Ronalda Reagana w Stanach Zjednoczonych), ponownego renesansu klasycznych teorii ekonomicznych (wyrażającego się tak w sferze teoretycznej, gdzie z powrotem odkryto modele Adama Smith'a, jak i praktycznej polityki gospodarczej, zapoczątkowanej w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, a potem implementowanej praktycznie na całym świecie) oraz upadku Bloku Sowieckiego i końca zimnej wojny. Ten splot okoliczności okazał się na tyle silny, że obecnie powoduje (lub wymusza) transformacje tak różnych modeli społeczno-ekonomicznych jak: europejskie welfare state, zróżnicowane gospodarki krajów Trzeciego Świata, czy wreszcie systemy post-komunistyczne. Niezależnie od uwarunkowań historycznych, gospodarczych, kulturowych i geopolitycznych, globalizacja unifikuje istniejące systemy społeczno ekonomiczne i powoli przekształca je w jednakowe systemy oparte na wolnym rynku i demokracji liberalnej.

Zmieniony ( 23.07.2007. )
Czytaj całość…
 
Rewolucja - socjalizm - inwestycje, czyli był sobie pewien kraj... PDF Drukuj
Wpisał: Józef Ignacki   
04.09.2006.
Korea PłnWertując przestrzenie internetu natknąłem się ostatnio na dość ciekawą stronę, ciekawą i skłaniającą ku pewnym refleksjom nad kondycją - w tym wypadku głównie moralną - polskiej radykalnej lewicy, a ściślej - pewnych jej elementów. Ale po kolei. Celem - może nie głównym, ale widocznym - wspomnianej strony jest propagowanie socjalizmu i idei proletariackiej rewolucji. Już od wejścia na stronę główną czytelnika witają dość znane - by nie powiedzieć "oklepane" hasła - Niech żyje rewolucja proletariacka! Niech żyje socjalizm! Nic w tym niby szczególnego - może wyrazić swoje zdziwienie czytelnik - w końcu stron wieszczących wybuch rewolucji i tryumf socjalizmu są w internecie setki, o ile nie tysiące. Można by również pokusić się o stwierdzenie, że nie trzeba na rzeczone strony zaglądać by dowiedzieć się, że rewolucja proletariacka to zryw mas przeciwko niesprawiedliwości społecznej (skojarzenia z dążeniem do zniesienia kapitalizmu jak najbardziej adekwatne), a socjalizm to próba stworzenia alternatywnego wobec kapitalizmu porządku społecznego. Taka wiedza przekazywana jest nam - o ile dobrze pamiętam - w ósmej klasie szkoły podstawowej. Średnio rozgarnięty i zorientowany politycznie obywatel - mniejsza z tym w jakiej szkole i w której klasie go tego nauczą - wie również, że pojęcie "socjalizm" można interpretować na różne sposoby, zaś obywatele bardziej zorientowani w meandrach myśli politycznej wiedzą, że różnie jest również rozumiana idea rewolucji.
Czytaj całość…
 
Francja: Zwyciężymy poprzez strajk generalny! PDF Drukuj
Wpisał: Fabrice Pilleul   
10.04.2006.
Czym jest "Kontrakt Pierwsza Praca" (CPE)?

16 stycznia 2006 roku premier Dominique de Villepin ogłosił wprowadzenie nowego typu umów o pracę. Kontrakt Pierwsza Praca (Contrat Premiere Embauche - CPE) stanowi kontynuację zmian zapoczątkowanych przez "Kontrakt Nowe Miejsca Pracy" (Contrat Nouvelle Embauche - CNE), który został przyjęty w sierpniu, a wprowadzony w życie we wrześniu 2005 roku. Kontrakt "Nowe Miejsca Pracy", uznany przez organizacje związkowe za typową formę umowy o pracę na czas, zakłada dwuletni okres próbny - w rządowej nowomowie nazywany "okresem konsolidacji zatrudnienia" - podczas którego pracownik może zostać zwolniony bez uzasadnienia i praktycznie bez uprzedzenia. CNE jest "ograniczony" do firm, które zatrudniają mniej niż dwudziestu pracowników i nie ma żadnego limitu wiekowego.
Czytaj całość…
 
Header Pic
left unten right unten